2009
12.25

Dawno temu za czasów mojej szkoły podstawowej (a później też po części liceum), gdy zaczynałem swoją przygodę z informatyką zadawałem sobie takie pytanie: “Co takiego kurka robią niektórzy moi starsi koledzy, że tak szybko się uczą”. Do teraz w głowie mam obraz tych chwil, gdy z podziwem patrzyłem jak mój o dwa lata starczy kolega i ówczesny mentor – Loziek – z łatwością ogarnia nowe rzeczy. Pamiętam do teraz jak wspólnie robiliśmy stronę dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Loziek wpadł na pomysł, aby zrobić intro we flash – jednak nikt z nas nie znał flasha (wtedy to była nowa technologia). Loziek w kilka nocy naklikał intro, a ja po miesiącu czytania książki potrafiłem zrobić jedynie proste animacje. Przez kolejne lata bacznie obserwowałem otaczających mnie ludzi wciąż szukając tej magicznej receptury na szybką naukę, która przekłada się w praktykę.

Temat bardzo mnie zainteresował. Przyglądałem się pracy ludzi, których uważałem za dobrych w tym co robią. Obserwowałem jak radzą sobie z rozwiązywaniem nowych dla nich problemów oraz w jaki sposób się uczą. Dziś postanowiłem, że opiszę to wszystko czego się dowiedziałem oraz co sam przetestowałem i uważam, że działa. No to do dzieła :)

Read More >>

2009
12.11

Nie stawiam pytania, tylko piszę zdaniem twierdzącym. Studia są z dupy i jeśli myślisz, że dzięki nim zdobędziesz pracę, będziesz więcej zarabiał, czy też myślisz (co mnie najbardziej śmieszy), że zdobędziesz nowy zapas wiedzy i doświadczenia to się grubo mylisz!

Powiem więcej, stracisz czas i pieniądze, a i tak gówno będziesz z tego miał. Papier? Tak masz rację, przyda Ci się, ale tylko po to, aby otrzeć łzy i wysmarkać nim nosa jak wywalą Cię z pracy, bo akurat będzie moda na kryzys w gospodarce. Powiesz wtedy, cóż no jest kryzys, tysiące ludzi straciło prace, nie ma łatwo. Coraz trudniej o zatrudnienie, teraz pracodawca szuka kogoś kto ma 25 lat i 5 lat doświadczenia w branży. Jak tu mieć 5 lat doświadczenia jak w wieku 25 lat kończy się studia i dopiero się zaczyna swoją karierę?

Brzmi znajomo, nie?

Read More >>